wtorek, 16 grudnia 2014

Zainspiruj się...Metamorfoza Iwony.

Serwus! ;-)

Dziś zaproszę Was w podróż...w taką samą podróż zabrałyśmy bohaterkę naszej metamorfozy. Przez ostatnie kilka tygodni przygotowywałyśmy Ją pod kątem zabiegów kosmetycznych, fryzury, koloryzacji oraz makijażu i stylizacji.
Wszystko odbywało się w Pracowni Wizerunku, w której skład wchodzi Makeupownia. Pracownia Wizerunku zrodziła się z miłości do piękna i zamiłowania do pracy, która jest nasza pasją, ale przede wszystkim z chęci stworzenia miejsca, jakiego Olsztyn nie ma - studia kreacji wizerunku. Tutaj wspólnie z Hairstylistą Edytą Gryko i kosmetolog Anetą Tarkowian podpowiadamy w jaki sposób wydobyć piękno, podkreślić indywidualizm i osobowość, które uczynią każdego pewnym siebie, przebojowym i zadowolonym z życia. Takie podpowiedzi uzyskała od nas Iwona, której metamorfozę przygotowałyśmy specjalnie na zorganizowany przez nas event - Pracownia Wizerunku Inspiruje Olsztyn. Gościem specjalnym spotkania była znana i ceniona projektantka gwiazd Viola Piekut, a punktem kulminacyjnym wydarzenia był pokaz kolekcji wiosna-lato 2015 projektantki. W trakcie eventu odbyła się licytacja sukni Violi Piekut oraz usług Pracowni Wizerunku, m.in. metamorfozy, dokładnie takiej którą krok po kroku przeszła Iwona.


Iwona to energiczna, fantastyczna kobieta z dużym poczuciem humoru. Bohaterka naszej metamorfozy to przede wszystkim jednak zabiegana żona i mama. Na co dzień z pasją oddana swojemu zawodowi czyli położnictwu.
U nas na chwilę zatrzymała się, zrelaksowała, a my poświęciłyśmy Jej sto procent naszej energii. Przygotujcie kubek gorącej kawy lub herbaty, usiądźcie wygodnie, a ja zapraszam w podróż, która może i Was zainspiruje by zrobić coś TYLKO dla SIEBIE!


Metamorfozę rozpoczęłyśmy od zabiegów kosmetycznych...

*mikrodermobrazja diamentowa



*fale radiowe


*wypełnianie zmarszczek kwasem hialuronowym



*maska wyciszająca

Kolejnym etapem metamorfozy była koloryzacja i stylizacja fryzury, która została rozpoczęta od analizy struktury włosa, doboru fryzury do kształtu twarzy i odpowiedniego koloru do urody Iwony.






Na deser zostałam Ja , sam na sam z Iwonką ;-)


Ustaliłyśmy kolorystykę, proporcję sylwetki oraz odpowiedni makijaż...nie tylko na co dzień.








Gotowi na efekt końcowy? ;-)


Podczas naszego eventu Iwonka błyszczała w kreacji od Violi Piekut.





Foto: Piotr Ratuszyński

Dziękuję, że do nas zajrzeliście! 
Czekam na Wasze komentarze! Buziaki!

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Rio Rio Sleek Make Up

Serwus! ;)
Jak wiecie jestem wielką fanką Koloru i zawsze staram się przemycić go w moich makijażach. Szarość codziennego dnia uwielbiam przełamać tęczą barw na oku. Granat, turkus, fuksja to kolory które świetnie sprawdzą się na zimowe dni. Ten energetyzujący koktajl barw, pochodzi prawie w całości z palety Rio Rio Sleek. Koniecznie  sięgnijcie po nią, a z pewnością doda Wam energii na cały dzień. 



Jeśli tak jak ja jesteście uzależnieni od kolorowego świata, nie pozostaje Wam nic innego jak chwycić pędzle w dłoń i krok po kroku skopiować ten makijaż.


Krok 1

Na całą powiekę ruchomą nałożyłam kryjący korektor L'OREAL True Match 04. Posłuży mi on jako baza pod cienie. Dzięki temu będą one bardziej nasycone i trwałe.


Krok 2

Zewnętrzny kącik oka i załamanie powieki zaznaczyłam granatowym cieniem (no.1 z paletki Sleek Make Up Rio Rio).


Krok 3

Następnie rozcieniowuję go ku górze fuksjowym cieniem (no.2). Wychodzę aż poza załamanie powieki, formując cień w tzw. kota :-)


Krok 4

Obszar pod łukiem brwiowym wypełniłam złoto-beżowym cieniem (3). Dzięki temu miejsce pod łukiem brwiowym optycznie unosi się do góry.


Krok 5

Ruchomą powiekę akcentuję turkusowym cieniem Inglot Rainbow nr 134. To mocne uderzenie koloru spowoduje zintensyfikowanie całego makijażu oka.


Krok 6

Czarnym żelowym eyelinerem Inglot nr 77 zaznaczam linię wodną oka. Dzięki temu dodajemy spojrzeniu wieczorowy, lekko tajemniczy charakter.


Krok 7

Dolną powiekę podkreślam tym samym granatowym cieniem, którym zaakcentowałam zewnętrzny kącik oka. Cieniem tym zaznaczam 3/4 dolnej powieki.


Krok 8

Do granatowego cienia na dolnej powiece dołożyłam limonkowo-zielony cień (4). Przecieniowuję je miedzy sobą dokładnie, dzięki temu powstaje płynne przejście między kolorami.

Krok 9

Wewnętrzny kącik rozświetlam złotym (no.5) cieniem tak by połączyć go z wcześniej położonym cieniem.



Krok10

Kolejnym etapem w makijażu jest czarna kreska, która idealnie dopełnia makijaż oka.


Krok 11

Ostatni etap makijażu. Tuszujemy rzęsy. Dla wzmocnienia efektu dokleiłam rzęsy w pasku Ardell.


I gotowe ;-)




Tak w całości prezentuje się ten energetyzujący makijażu. Jeśli Was zainspirował to pędzelki w dłoń i do dzieła. ;)









Modelka: Karolina Skwarska
Foto: Michał Ciucias
Fryzura: Iwona/ Gryko Hairstylist
Makijaż: Marzena Tarasiewicz

Lista Użytych kosmetyków:
Baza pod makijaż: Rouge Bunny Rouge Metamorhoses
Podkład: MAP 3B
Korektor: Rouge Bunny Rouge no.23
 Puder: Rouge Bunny Rouge Powder Finishing
Bronzer: Revlon 012
Róż: Eveline Cosmetics 02
Rozświetlacz: The Balm Mary-Lou
Eyeliner: Golden Rose black
Brwi: Nyx Black/Gray
Pomadka: Kobo Pink Love 312
Cienie Sleek Rio Rio: www.kosmetykomania.pl
 










Dziękuję, że do nas zajrzeliście! 
Czekam na Wasze komentarze! Buziaki!

wtorek, 7 października 2014

Przydymiona jesień

Serwus!
 
Za oknami prawdziwa jesień, szaro, buro i ponuro. Ten smutny krajobraz warto przełamać kolorowym metalicznym makijażem.

Tej jesieni królować będą metaliczne zielenie, granaty oraz niezastąpione brązy i miedzie.
Zamiast łapać jesienną chandrę złap w ręce pędzle i pokoloruj ze mną Swój świat. :-)



Jeśli zaintrygowała Was moja propozycja...to zapraszam na metaliczny, jesienny makijaż krok po kroku ;-)

1. Przed nałożeniem cieni na powiekę nałożyłam kryjący korektor, który posłuży mi jako baza pod cienie. Na całą powiekę położyłam zielony cień z palety Chronos marki Rouge Bunny Rouge .


2.  Nałożony cień roztarłam ku górze, wyprowadziłam go ponad załamanie powieki.


3. Pod łuk brwiowy nałożyłam matowy, waniliowy cień Inglot nr 353


4. Dla uzyskania mocniejszego efektu na środkową część ruchomej powieki nałożyłam szmaragdowy cień Era Minerals nr F39


5. Zewnętrzny i wewnętrzny kącik oka przyciemniłam czarnym cieniem Inglot nr 65.


 6. Czarna kreska z eyelinera doda spojrzeniu głębi i wzmocni efekt makijażu. 


7. Na dolnej i w linii wodnej powiece rozprowadziłam eyeliner w żelu Inglot nr 99


8. Eyeliner roztarłam niebieskim metalicznym cieniem z paletki Chronos Rouge Bunny Rouge


9. Wewnętrzny kącik oka podkreśliłam opalizującym pyłkiem KOBO Misty Rose


  10. Tuszuję rzęsy i dla uzyskania mocniejszego efektu dokleiłam rzęsy Inglot nr 76 S



A tak w całości prezentuje się dymny, zmysłowy, jesienny makijaż. Przygotowałam go w dwóch wersjach...z czerwonymi, wręcz winnymi ustami Kobo 307 Cherry Lips i ustami cielistymi czyli wersja nude, gdzie użyłam błyszczyka Bourjois 11. Wybór kolorystyczny ust, należy do Was!











 Foto: Michał Ciucias
Fryzura: Edyta Gryko
Modelka: Jesika Biedunkiewiecz
Mua: Marzena Trasiewicz

Lista kosmetyków:
Podkład: Rouge Bunny Rouge sanctuary foundation no.53
Korektor: Mac Pro Longwear Nw 20
Puder: Fixing Artdeco
Bronzer: Benefit Hola Hola
Róz: Rouge Bunny Rouge 36
Tusz: Benefit They/re Real!


wtorek, 26 sierpnia 2014

Letni look w odcieniach złota, pomarańczy i mroźnego turkusu.

Serwus! ;)

Lato powoli dobiega końca.  Zapewne wszystkie z Was łapią jeszcze ostatnie promienie sierpniowego słońca. Opalona skóra aż prosi się, aby ją pięknie wyeksponować i podkreślić jej piękny koloryt . Złoto, pomarańcz oraz turkus w przepiękny sposób podkreślą naszą opaleniznę. 
Zobaczcie w jak prosty sposób można wyczarować letni look, który przypomni Wam najgorętsze dni mijającego lata;)


Zaintrygowała Cie nasza propozycja?
Już teraz możesz sama stworzyć taki look ;) Zapraszamy na krok po kroku ;)

Krok 1:
Na całą powiekę nakładam korektor Mac Pro Longwear NW 20, który posłuży jako baza pod cienie.


Krok 2:
Na całą powiekę ruchomą nakładam cień Inglot nr 110.


 Krok 3:
 W załamaniu górnej powieki nakładam cień Inglot nr 84, który rozcieram ku górze.


Krok 4:
Nałożony wcześniej cień rozcieram dodatkowo cieniem Inglot Rainbow nr 131, kierując cień ponad załamanie powieki, co optycznie spowoduje jej lekkie uniesienie.


Krok 5:
Duraline (Inglot)+cień sypki Inglot nr 28 to świetny sposób na modna, kolorową kreskę.


Krok 6:
Wewnętrzny kącik rozświetlam złotym cieniem Inglot nr 110, który wcześniej położyłam na górną powiekę.

   
Krok 7:
Linię wodną podkreśliłam eyelinerem w żelu Inglot nr 87, dla wzmocnienia efektu na dolną powiekę nałożyłam cień Inglot Rainbow nr 134.


 Krok 8:
 Tuszuję rzęsy.


Krok 9:
Dla wzmocnienia efektu dokleiłam kępki rzęs.



Gotowe !;) Teraz czas na Ciebie;)




Foto: Michał Ciucias
Modelka: Jesika Biedunkiewicz
Make up: Marzena Tarasiewicz

Lista użytych kosmetyków:
Baza: Laura Mercier rozświetlajaca
Podkład: Bourjois CC Cream nr 33
Puder: Laura Mercier Losse Setting Powder Translucent
Brązer: Bikor Ziemia Egipska
Róż: Me Me Me Blush Me Coral
Błyszczyk: Essence XXXL Longlasting Baby Doll's Favourite


Dziękuję, że do nas zajrzeliście! 
Czekam na Wasze komentarze! Buziaki!